Maxymek Ruda Śląska

Mamy wolną sobotę. Jedziemy testować nową wyszalarnię. Korzystamy z tańszej opcji czyli kuponów Groupon. Już na miejscu wita nas uśmiechnięta Pani. Odbiera kupon, kurtki i możemy wejść do środka. Jakby nie było przy wejśćiu obsługi, można dać dziecku pomachać dzwoneczkiem i szybko ktoś przybiegnie.

Sala bardzo nam się podoba. Dwie duże trampoliny, wielkie ślizgawki, armatki na kulki. I to co wszystkie dzieci kochają najbardziej, mnóstwo tuneli z torami przeszkód. Jest też mniejsza przestrzeń dla najmniejszych milusińskich oraz coś dla fanów gier wideo.


Dookoła bardzo czysto. Stoliki sprzątane i wycierane po każdym kliencie.

W łazience znajduje się przewijak i podnóżki dla dzieci.

Na salę nie można wnosić swojego jedzenia i picia co dla niektórych może być nieudogodnieniem. Zazwyczaj dla dzieci bierze się picie z domu. I my tak zawsze robimy, a sobie w salach kupujemy kawę. Mając dwójkę dzieci taka wyprawa niemało kosztuje, więc rozumiem rodziców ktorzy chcą zaoszczędzić choć na wodzie :) I nam zwrócono uwagę gdy daliśmy chłopcom pić. Jednak bardzo kulturalnie i spokojnie. Nie robiliśmy z tego problemu i kupiliśmy wodę, a naszą schowaliśmy.Kawa jest pyszna, a ceny bardzo przystępne. Za latte miodowo-cynamonowe z likierem orzechowym zapłąciliśmy 9zł/szt.                                      Bita śmietana....wyśmienita.

Na pewno jeszcze nie raz tu wstąpimy.

Strona internetowa sali- KLIK

 

 

Przeczytaj też o: